tpbest6

Świat na sznurku, czyli yoyo

Napisane w: Gadżety przez admin — Zostaw komentarz

YOYO- lub też jojo, jak kto woli, to ulubiony gadżet dzieciaków z lat 90. Jednak sama zabawka jest stara jak świat(no, prawie ;) ). Zabawka znana była doskonale już w starożytnej grecji, bawili się nią nie tylko dzieci, ale również dorośli. Znane były nawet podstawowe triki, których teraz uczą się osoby zaczynające zabawę w yoyowanie jak np:

-"loopy" –  wyrzuca się yoyo poziomo kręcąc lekko w dół, co tworzy pętle

-"walk the dog" – po spuszczeniu z linki dotykamy yoyem podłoża, co powoduje jego ruch, wygląda to tak jakbyśmy wyprowadzali psa
 

-"sleeper" – Polega on na tym, że yoyo kręci się na końcu sznurka na łożyksu bądź tulei( drewnianej lub mosiężnej)

W owych czasach yoyo wykonane było z drewna, metalu lub malowanej terakoty.

Wynalazek ten nie był traktowany tylko jako zabawka. W XVI wieku na Filipinach myśliwi wykorzystywali yoyo jako broń, wypuszczając je na długość 6 metrów i strącając małe zwierzęta z drzew. To właśnie z filipińskiego dialektu pochodzi słowo yoyo co oznacza "wróć".

Szczyt popularności Yoyo przypadł na lata 90, kiedy nie można było wyjść na ulicę i nie zobaczyć dzieci, młodzieży a nawet dorosłych bawiących się yoyo. To w tamtych czasach organizowane były największe "mistrzostwa świata" profesjonaliści byli traktowani jak prawdziwe gwiazdy, sponsorowani przez największe koncerny. Kiedy moda minęła gwiazdy przygasły…a jak to wygląda w dzisiejszym świecie?

Okazuje się, że yoyo, traktowane już bardziej jak zabawka dla koneserów ma się nadzwyczaj dobrze, nawet w Polsce, co możemy zaobserwować oglądając to video z mistrzostw Polski w yoyowaniu

Mistrzostwa w yoyowaniu 2011

Dostępność do yoyo również się zmieniła. Dawniej yoyo można było kupić tylko w kioskach i bazarkach, natomiast profesjonalne yoyo tylo i wyłącznie z zagranicznych sklepów internetowych. Dziś profesjonalne yoyo można kupić chociażby na stronie TakaPaka.pl :)

W związku z powracającą modą na yoyowanie nasz sklep odwiedziła telewizja 3D NEXT, wywiad o yoyo z Michałem i mały pokaz w wykonaniu Wojtka już niedługo ;)


 

Piksele w XXI wieku, czyli moda na 8 bitów

Napisane w: Gadżety przez admin — Zostaw komentarz

Piksel, czyli wyraz utworzony z dwóch angielskich słów: picture i element, jest najmniejszym jednolitym elementem wyświetlanym na ekranie. Każdy piksel reprezentuje jeden 8-bitowy bajt. Pierwsze szaleństwo 8-bitowe rozpoczęło się na początku lat 80, kiedy królowały takie komputery jak Commodore 64 i Atari 800. Pewnie niejeden z was z łezką w oku wspomina sobie tamte czasy, kiedy gry wgrywało się z kaset za pomocą kilku prostych komend, noce spędzone przy joysticku w akompaniamencie wyjątkowej i niepowtarzalnej muzyki.

Źródło:Wikipedia

To były też czasy, gdy pojawiły się takie kamienie milowe przemysłu gier komputerowych,jak Super Mario Bros, mali włosy hydraulicy, którzy przemierzają krainę pełną niebezpieczeństw aby uratować księżniczkę brzoskwinię. Space Invadres, jedna z najbardziej klasycznych gier jaką mogliśmy spotkać w salonach z flipperami,czy Bubble Bobble, platformówka z małymi dinozaurami wypuszczającymi bańki mydlane, oblegane były od rana do wieczora.Mimo niezwykle prostej grafiki, zapewniały godziny rozrywki, zrodziły również pierwsze "pokolenie geeków", którzy do tej pory trzymają w domu konsole Nintendo NES

Źródło:Google Graphics

Jednak pomimo postępu technologicznego, coraz to nowszych procesorów i możliwości graficznych, świat pikseli nie został zapomniany. W ostatnich latach obserwujemy powrót mody na piksele, ale w nowej formie: pod postacią muzyki, street artu, czy w końcu gadżetów.

Sama muzyka 8-bitowa która tworzona jest na układach scalonych jak MOS 6581 i CO11294. Zwana również chiptune(dźwięki z chipa ;) ) swój złoty wiek przeżywała w latach 80, ale dziś również powstaje wiele utworów i coverów tworzonych tą samą metodą. Gatunek ten cieszy się szczególną popularnością w Europie.
Muzyka Chiptune

Street Art również nie mógł sobie odpuścić tak klasycznego i popularnego motywu jak pixele. Pewien artysta o pseudonimie Invader rozpoczął swój projekt pod koniec lat 90 we Francji,przyklejając małe postacie z gry Space Invader w różnych miastach Europy i Stanów Zjednoczonych. Same postacie tworzył z drobnych kafelków bo jak sam twierdził "najbardziej przypominają pixele". Od roku 2000 jego prace pokazywane były w wielu galeriach sztuki,natomiast w 2010 roku inny znany street artowiec "Banksy" zrobił dokument gdzie Invader był jednym z bohaterów.

Źródło:Wikipedia

Z tęsknoty za efektem Pikseli dzisiejsze firmy typu Apple budują nawet aplikacje które mają dać nam "efekt 8-bitów", taki jaki wielu z nas może kojarzyć z pewną kamerą na game boy'a Game Boy Camera która pozwalała zamienić konsolę w "aparat". Tak działa 8-bit Pocket Cam

Źródło: apple.com

I wreszcie przechodzimy do tego, co nas kręci najbardziej czyli gadżety! W ostatnich czasach możemy dostrzec, że 8-bitów wkradło się do maskotek, czapek z daszkiem, koszulek, a nawet myszek komputerowych czy zegarów.

Spytaliśmy Rafała Konarzewskiego,general managera firmy TakaPaka, co sądzi na temat pikselowych gadżetów:

"Dostaliśmy wiele pytań dotyczących ściągnięcia produktów do Polski i w odpowiedzi na duże zapotrzebowanie postanowiliśmy sprawić przyjemność naszym klientom, sądzimy, że zegar,myszka i rękawice kuchenne to nie koniec"

Wydaje nam się, że to zajawka szybko nie minie, co nas bardzo cieszy. Bądźcie na bieżąco z nami, to jeszcze nie koniec pikselowej manii!



Ekipa TakaPaka <3  PIKSELE


10 ciekawostek o telefonach komórkowych

Napisane w: Gadżety przez admin — Zostaw komentarz

Z okazji międzynarodowego dnia bez telefonu komórkowego prezentujemy wam 10 ciekawostek związanych z owym urządzeniem, o których zapewne nie słyszeliście.
 

1..Dr John May z Uniwersytetu Sheffield opracował program, który ma pomóc palaczom w walce z nałogiem.Aplikacja może być uruchamiana na telefonach komórkowych.

 Na ekranie prezentowane są migające punkty, które według psychologów pomagają przezwyciężyć procesy mentalne odpowiedzialne za uzależnienie od nikotyny. Prezentacja pełni rolę "wizualnego szumu", zaburzającego przyjemne obrazy kojarzone przez mózg z obiektem uzależnienia. Po obejrzeniu animacji wizja sięgnięcia po kolejnego papierosa staje się mniej pociągająca. Na ekranie prezentowane są migające punkty, które według psychologów pomagają przezwyciężyć procesy mentalne odpowiedzialne za uzależnienie od nikotyny. 

2.Brytyjskie Vodafone wchodzi na rynek wyścigów samochodowych. Wszystko za sprawą premiery dwóch samochodów wyścigowych – zabawek – które mogą być sterowane za pomocą telefonu komórkowego przez port podczerwieni.

Jednym z samochodów jest jasno czerwone Ferrari, na którym umieszczono logo Vodafone – analogicznie jak ma to miejsce w prawdziwych wyścigach formuły pierwszej. Drugie autko to żółty Jordan. W Japonii i Wielkiej Brytanii zabawki są sprzedawane w cenach około 50 funtów. Sterowanie samochodzikami umożliwiają dwa najnowsze telefony komórkowe firmy NEC.

3.Japońska firma Macnica chce wykorzystać fakt, że coraz więcej osób boi się raka skóry wywołanego oddziaływaniem promieni słonecznych. Dlatego wyprodukowała miniaturowy moduł do instalacji w telefonach komórkowych. Będzie on informować użytkownika o natężeniu szkodliwego promieniowania.

Wykrywacz promieni UV powstał na zamówienie jednego z producentów telefonów komórkowych. Urządzenie ma wielkość ziarnka ryżu.Masowa produkcja ruszy jeszcze w tym roku i zapewne niewiele później Japończycy będą mogli za pośrednictwem swoich "komórek" monitorować natężenie promieni UV.

4.Firma SK Telecom Company – południowokoreański operator telefonii komórkowej – wprowadziła do swojej oferty nową, "wakacyjną" usługę. Pozwala ona ściągnąć na telefon niesłyszalny dla człowieka sygnał, który odstrasza komary. 

Emitowany z telefonu sygnał odstrasza komary w promieniu 1 metra. Wystarczy wcisnąć kilka klawiszy aparatu, by okoliczne moskity usłyszały dźwięk przypominający odgłos wydawany przez samca komara. A pijące ludzką krew samice starają się unikać samców… cena za ściągnięcie tej aplikacji wynosi w przeliczeniu 10zł

5.Brytyjska firma Vibelet.com wymyśliła nowe kontrowersyjne zastosowanie dla telefonów komórkowych Nokii.

"Te czułe wibracje zapewnią ci doskonałe towarzystwo, nawet podczas najbardziej samotnych, zimowych nocy" – tak brzmi reklama programu "Purring Kitty" ("Mrucząca Kotka"). Program służy do aktywizowania wibracji telefonu bez konieczności włączania sygnału, co właścicielkom telefonu, zwłaszcza tym, które noszą go w kieszeni spodni, może przynosić efekt – nazwijmy to – relaksacyjny. Obsługa tej oryginalnej aplikacji jest banalnie prosta: po włączeniu programu na wyświetlaczu pojawia się rysunek zadowolonego kota i dwa przyciski – "start" i "pauza". 

6. W Australii wprowadzono zakaz wnoszenia telefonów komórkowych do ponad 300 sal gimnastycznych, basenów i centrów sportowych prowadzonych przez YMCA, w związku z nadużywaniem aparatów fotograficznych, w jakie wyposażone są najnowsze modele tych urządzeń.

Ludzie którzy korzystają na basenach z przebieralni, nie będą mogli zabierać tam ze sobą "komórek". W pozostałych częściach kompleksów sportowych zakaz ten nie obowiązuje. To akcja prewencyjna, podjęta w odpowiedzi na rosnący problem robienia zdjęć bez zgody osoby fotografowanej, wyjaśnia Bob Nicholson, szef wykonawczy YMCA w Australii. Nicholson ma nadzieję, że zakaz zostanie wprowadzony na wszystkich basenach prowadzonych przez YMCA. Organizacja Royal Life Saving Society of Australia planuje także wprowadzić zakaz na terenie dalszych 3 tys. ogólnie dostępnych basenów, chcąc tym samym bronić prawa dorosłych i dzieci do prywatności. 

 

7. Japońskie księgarnie przygotowują ogólnokrajową kampanię wymierzoną w "cyfrowych złodziei". Chodzi o osoby, które przy pomocy telefonów komórkowych robią zdjęcia pism i przesyłają je znajomym. Zjawisko to przybrało w Kraju Kwitnącej Wiśni masową skalę.

Japońskie Stowarzyszenie Wydawców Czasopism uważa takie praktyki za "kradzież informacji" i chce położyć im kres. Wydawcy uważają bowiem, że uderza to w ich interesy i negatywnie odbija się na sprzedaży. Zarzuty są kierowane przede wszystkim do młodych Japonek, które gdy zobaczą w kolorowym piśmie zdjęcie nowej fryzury lub sukienki, niemal odruchowo robią zdjęcie odpowiedniej strony i wysyłają je znajomym, by poznać ich opinię. Dlatego wydawcy magazynów – razem z operatorami telefonii komórkowej – wypuścili plakaty przypominające odwiedzającym księgarnie o "dobrych manierach". 

 

8. Nie wystarczy zapuścić brodę,by umknąć policji. Stróże prawa we wrześniu tego roku dostaną specjalną aplikację na IPhone'a, rozpoznającą twarze przestępców. Na razie tylko w USA

 

Program ma dwie funkcje. Można za jego pomocą zeskanować tęczówkę oka. Można też zanalizować twarz podejrzanego. Aplikacja analizuje 130 różnych punktów twarzy, takich jak odległość między oczami a nosem, stosunek długości ust do ich szerokości itp. Zmiana fryzury czy zapuszczenie zarostu nie pomogą.

Do tej pory podobne gadżety były stosowane przez wojsko do identyfikacji rebeliantów w Iraku i Afganistanie. Teraz tysiąc sztuk – każda warta 3 tys. dol. – ma trafić w ręce policjantów i funkcjonariuszy 40 różnych agencji. 

 

9. Największy telefon komórkowy świata ma 4,5 metra wysokości i można go obejrzeć w Chicago jako reklmaę amerykańskiego operatora telefonii komórkowej Cricket Wireless

Mimo swej absurdalnej wielkości  - "kopia" modelu R450 południowokoreańskiej firmy Samsung, w formacie XXL – jest całkowicie sprawny – informuje "Spiegel" . Przechodnie mogą się o tym przekonać, prowadząc przez tego giganta rozmowy i wysyłając SMS-y. Wielkość klawiszy sprawia jednak, że obsługa owego telefonu wymaga niezłej kondycji fizycznej.

Nie jest to pierwszy tego rodzaju projekt z udziałem Samsunga. W Azji firma ta ustawiła w eksponowanych miejscach kilkadziesiąt sześciometrowych rzeźb, przedstawiających wyciągniętą rękę z telefonem komórkowym, oczywiście Samsunga, z funkcjonującym displayem.

 

10.Kilka lat temu powstał pierwszy telefon komórkowy..w zębie

Dwóch europejskich naukowców stworzyło plombę z wbudowanym telefonem komórkowym. Słuchawkę możesz włożyć do ucha,natomiast w samym zębie wbudowane jest głosowe wybieranie numeru

10 ciekawostek o czekoladzie

Napisane w: Gadżety przez TakaPaka — Zostaw komentarz

Co powinieneś wiedzieć na temat czekolady?

 

1. Rekord Guinnessa na największą tabliczkę czekolady został pobity 11.09.2010 przez firmę Grand Candy.

Stworzyli bowiem czekoladową tabliczkę ważącą 4410 kg o wymiarach 5600mm x 2750mm x 250mm. Czekolada została przygotowywana przez 4 dni. Przeciętny człowiek potrzebowałby 450lat, aby zjeść tak ogromną ilość czekolady. No cóż, czekolada dostępna w naszej ofercie waży tylko 5kg(!).

czekolada

 

2. W Europie czekolada pojawiła się dopiero w XVI, za sprawą hiszpańskiego podróżnika Hernán'a Cortés'a

Napój ten przyrządzany był z gniecionych nasion kakaowca i wody, a zwano go 'chocolatl'. Aztekowie pili ten napój na zimno, dodając do smaku przyprawy i pieprz. Hiszpanie sporządzili swój napój podobnie, z tą różnicą, że zamiast pieprzu dodawali cukru. Udało im się zachować tajemnicę tego napoju przez 100 lat. Potem umiejętność jego przyrządzania opanowano również we Francji i w reszcie Europy. 

 

Pierwszą czekoladę w formie tabliczki wyprodukowano w roku 1819 w Szwajcarii.

 

 

3. Tabliczka czekolady posiada mnóstwo wartościowych składników odżywczych.

Magnez, żelazo, cynk, selen, wapń, białko, witaminy B6, B2, A, E, B3, B12, kwas foliowy oraz kofeinę. Wbrew pozorom nie taka czekolada straszna na jaką wygląda.

 

 

4. Czekolada ma wysoką wartość energetyczną (500-700 kcal).

Aż 54,7% stanowią węglowodany, 32,8% tłuszcze, a tylko 9,8% białka. Jak widać czekolada nie jest najlepszym przyjacielem osób będących na diecie. Aby spalić tabliczkę czekolady trzeba rozegrać partię w tenisa lub intensywnie pływać przez godzinę.

 

 

5. Czekolada jest toksyczna dla zwierząt.

Organizmy psów, kotów, papug nie są przystosowane do rozkładania zawartego w czekoladzie alkaloidu – teobrominy. Spożycie czekolady może powodować u nich drgawki, zawał serca, krwotok wewnętrzny, a nawet śmierć. 

 

 

6. Po tym jaką czekoladę lubisz można stwierdzić jakim jesteś typem osobowości.

Podobno mleczną wolą romantycy, gorzką koneserzy, białą niezdecydowani, z nadzieniem kawowym niecierpliwi, z nadzieniem toffi osoby zmysłowe, a z pomarańczowym osoby odpowiedzialne.

 

 

7. Receptura czekolady jako napoju znana jest od IV wieku n.e.

Czekoladzie hołdowali Majowie, uznając czekoladę za przysmak Bogów. Napój otaczany był szczególną czcią i pełnił istotną rolę podczas odprawiania świętych rytuałów. Obyczaj picia gorzkiego napoju był również ważnym punktem uroczystości zaręczynowych, podobnie jak dzisiejsze picie szampana.

 
 
8. Największy sklep z czekoladą powstał w Dubaju.
Po centrum handlowym jeździ specjalny cukierkowy samochód, a na środku sklepu znajduje się drzewko zrobione z czekolady. Powierzchnia sklepu to aż 900 metrów kwadratowych! W ciągu najbliższych kilku lat właściciel planuje otworzyć kolejnych 15 sklepów w pozostałych krajach Zatoki Perskiej. Szkoda, że nie w Europie…
 
 
9. Uzależnienie od czekolady to nie mit
Zamiłowanie do czekolady ma się w mózgu. Połączone widok i smak czekolady działają silniej niż sam widok lub smak. Dotyczy to zarówno czekoladoholików, jak i osób mniej gustujących w tego typu słodyczach. Według naukowców, obraz tego, co jemy, odgrywa kluczową rolę w cieszeniu się smakiem. To doskonała wskazówka dla odchudzających się. Jeśli chcesz zmniejszyć pokusę, ograniczaj sytuacje, w których mógłbyś się zetknąć z połączonymi siłami smaku i widoku pożywienia. Możesz np. jeść po ciemku.
 
 
 
10. Czekolada do wdychania. 
Profesor z Uniwersytetu Harvardzkiego spełnił marzenia czekoladoholików. Opracował inhalator, który pozwala uraczyć się ulubionym smakołykiem bez ryzyka przytycia. Można wybierać z czterech smaków Le Whif: malinowego, miętowego, mango i czystej czekolady.
 
 

 

Nasze czekoladowe produkty:

czekolada Czekolada do ciała

czeko Gigantyczna tabliczka czekolada

10 najgłupszych gadżetów na świecie

Napisane w: Gadżety przez TakaPaka — Zostaw komentarz

Przeglądając dziennie kilkadziesiąt stron z gadżetami, czasem trafiają się prawdziwe "perełki". Niektóre z nich są fajne, inne użyteczne, ale jest też taka grupa gadżetów, które są… po prostu głupie. Postanowiliśmy podzielić się z wami gadżetami, które uważamy za najgłupsze. Baw się dobrze!

 

 

10. Painballowy czołg.

 

Szykuje się kolejna partyjka w paintball'a? Po co biegać z pistoletem, skoro możesz sięgnąć po czołg? Ciekawe kiedy pojawią się paintballowe bazooki i granaty! A w przyszłości, być może pojawią się inscenizacje prawdziwych wojen w paintballowej odsłonie? Kto wie.

 

 

9. Wykrywacz piwa.

 

Bez tego gadżetu życie każdego piwosza jest niezmiernie utrudnione. Przychodzisz do domu i Twojego ulubionego piwa nie ma w lodówce. KOSZMAR! Czyżby? Wystarczy jedno kliknięcie na specjalnym "piwo-wykrywaczu" a Twój ukochany trunek sam się znajdzie. 

 

 

8. Kołyszące pośladki na USB.

 

Hahaha, najgłupszy, a zarazem najśmieszniejszy gadżet do pracy! Twoi kumple z pewnością nie będą Ci docinać, że 'tylko jedno Ci w głowie'. Czas na przerwę – czas na kołyszące pośladki, lunch poczeka.

 

 

7. Widelec z wiatrakiem.

 

Nie czekaj aż Twoje jedzenie wystygnie, bowiem widelec z wiatrakiem rozwiąże wszystkie Twoje problemy. Gadżet dla osób żyjących w ciągłym biegu prawie idealny.. Jeszcze tylko przydałby się klimatyzowany nóż i chłodzący talerz na baterie słoneczne.  

 

 

6. Dmuchana lala dla psa.

 

Każdy właściciel musi dbać o swojego pupila. Nie możemy oczywiście zapominać o psich potrzebach związanych z uczuciami naszego psiaka. Dmuchane lale dla ludzi są już na porządku dziennym, więc dlaczego by nie podarować na walentynki nowego przyjaciela dla naszego pieska.  

 

 

5. Baterie na mocz.

 

Jesteś fanem ekologii? Gadżet stworzony dla Ciebie! Wystarczy napełnić baterie moczem, aby zasiliły Twój odtwarzacz mp3 czy aparat. Ciekawe kiedy powstanie laptop w pełni zasilany moczem? Może w przyszłości powstaną ekologiczno – moczowe elektrownie? Tego nie wiemy.

 

 

 

4. Buty z odtwarzaczem CD.

 

Odtwarzacze mp3, mp4 czy tablety nie robią już na nikim wrażenia. Ostatnim krzykiem mody bowiem są buty z odtwarzaczem płyt CD. Teraz słuchanie muzyki z telefonu komórkowego to przeżytek. A myśleliście, że płyty CD odeszły już do lamusa! 

 

 

 

 

3. Bezbarwna gitara.

 

Ktoś kto projektował ten gadżet był po prostu mistrzem. Na takiej gitarze będziesz wymiatał zawsze. Nawet po kilku głębszych. Nie musisz znać akordów ani nut. Gra na bezbarwnej gitarze zawsze Ci wyjdzie. :)

 

 

2. Nic.

 

Kolejny gadżet, który zrobił na nas piorunujące wrażenie. Jeżeli ktoś po raz kolejny na pytanie: "Co chciałbyś dostać na urodziny?" odpowie: "Nic", Ty będziesz doskonale wiedział o czym marzy! Ten gadżet jest pożądany przez tysiące osób na świecie. Zaufaj nam. ;)

 

 

 

1. Płomienny zabijacz komarów.

 

Rzut kapciem nie pomaga? Nie masz pod ręką gazety, a słyszalne 'bzzzzzzz' nie pozwala Ci zasnąć? Po co się rozdrabniać? Przecież komary można unicestwić mini miotaczem ognia! Nawet jeśli nie uda Ci się żadnego zabić, to i tak dobra zabawa gwarantowana…. Co najwyżej czekać Cię będzie malowanie ścian ;)

Historia pluszowego misia

Napisane w: Gadżety przez TakaPaka — Zostaw komentarz

25 listopad to Międzynarodowy Dzień Pluszowego Misia. Tak jak każda rzecz na tym świecie, tak i pluszowy miś posiada swoją własną, unikalną historię. Wszyscy doskonale znamy poczciwego pluszaka z czasów dziecięcych, jednak niewielu tak naprawdę wie skąd właściwie wziął się miś-maskotka.

 

Historia zaczyna się 108 lat temu. Legenda głosi, że ojcem pluszowego misia jest sklepikarz z Brooklynu, Morris Mitchom. W jaki sposób Morris wpadł na pomysł stworzenia misia pluszaka? Podczas jednego z polowań prezydenta Stanów Zjednoczonych Teodora Roosevelta, jego towarzysz postrzelił małego, niewinnego niedźwiadka. Gdy go przyprowadził, znany ze swojego dobrego serca, ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych, kazał niedźwiadka uwolnić. Całą scenę uwiecznił na płótnie Clifford Berryman, który opublikował swoje dzieło w gazecie "The Washington Post". Gazeta trafiła w ręce młodego Morrisa Mitchoma, który wpadł na genialny pomysł produkcji pluszowych misiów o nazwie "Teddy" za pozwoleniem samego prezydenta. Pomysł okazał się być strzałem w dziesiątkę, czego jesteśmy świadkami do dnia dzisiejszego. 

 

Jako ciekawostka, tak wyglądał jeden z pierwszych pluszowych misiów:

 

My przygarnęliśmy do siebie poniższe miśki:

 

 

  

Wodny wąż w akcji!

Napisane w: Gadżety przez TakaPaka — Zostaw komentarz

A oto wodny wąż w akcji. Sami zobaczcie jakie tricki można za jego pomocą wykonywać! :)

Nowy gadżet na Taka Paka

Napisane w: Gadżety przez TakaPaka — Zostaw komentarz

Właśnie testujemy nowy gadżet, który niedługo trafi do naszej oferty. Oszaleliśmy na jego punkcie. Jak myślicie co to jest? :)   Pierwsze skojarzenie możecie odrzucić. :)

http://img543.imageshack.us/img543/1913/niespodzianka.jpg

Top 5 produktów na dzień chłopaka

Napisane w: Gadżety przez TakaPaka — Zostaw komentarz

Zobaczcie 5 najchętniej kupowanych gadżetów na Dzień Chłopaka w tym roku na TakaPaka.pl

1. Pilot do Obsługi Partnera
2. Otwieracz Gadająco Liczący
3. Papier Toaletowy Sudoku
4. Biurkowa Perkusja
5. Orgazmatron

Trzeba przyznać, że w tym roku kobiety zaszalały z prezentami. Czy ktoś z Was dostał identyczny prezent jak rok temu (kapcie, skarpety, perfumy)? :)

Film o tablicy szpilkowej z Taka Paka

Napisane w: Gadżety przez TakaPaka — Zostaw komentarz

Prezentujemy kolejny film produkcji takiej paki, tym razem Sebastian próbuje swoich sił w sztuce, a tablica szpilkowa mu w tym pomaga. :)  Tablica szpilkowa


Copyright © iqriver 2007-2012, All rights reserved